Trush Humpers
Ten film jest jak facet ciągnący w dól schodów małe dziecko za nóżkę, który aby dziecku nie spadł przy tym berecik przybija go gwoździem. Dwuznaczność słowa trush idealnie pasuje do słowa humper. Gdyby przedstawiał rzeczywistość wywołać mógłby tylko obrzydzenie. Ale łatwo jest zauważyć, że mimo pozornej dokumentalności do której próbuje przekonać widza obraz jak ze starej taśmy wideo, tak naprawdę ohydne postacie na ekranie to aktorzy, wnętrze domu jest zadbane, a samochód jest dobrej klasy.
Film stawia pytanie o granice wolności człowieka i granice prowokacji w sztuce. Dla każdego widza ta odpowiedź jest inna.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook